FRESH XIX – relacja

Nie wiesz czym jest FRESH? Poniższa relacja Kuby Fijasa na pewno przybliży Ci szczegóły tego szkolenia.

Kiedy pierwszy raz usłyszałem tą nazwę, skojarzyłem ją tylko z gumą do żucia Orbit. Gdy następny raz się z nią spotkałem, postanowiłem dowiedzieć się, o co chodzi. Usłyszałem takie wyjaśnienie: „Obóz 3 dniowy, który ma za zadanie przygotować cię do działania w organizacji studenckiej AEGEE-Kraków”. Wydało mi się to mało interesujące, jednak pod wpływem zachęcających komentarzy przyjaciela Kamila i innych członków AEGEE dostrzegłem pewne korzyści dla siebie. Podjąłem decyzję. Już nie było odwrotu. Wyjazd był w piątek z samego rana.

Do Skawicy Górnej, gdzie to wszystko się odbywało dojechaliśmy w ciągu 2 godzin. Miejsce nie było 5 gwiazdkowym hotelem z takim luksusami jak np. Internet. Lecz dzięki temu mogłem się skupić w pełni podczas warsztatów i case’ów. Jeśli miałbym opisać ze szczegółami co się działo przez cały wyjazd musiałbym poświęcić na to kilkanaście kartek A4. Dlatego postanowiłem wypisać kilka korzyści które dał mi wyjazd.

  • Poznałem wspaniałych ludzi z którymi do dzisiaj mam kontakt.
  • Pozwoliło to mi spojrzeć na życie trochę z innej głębszej perspektywy.
  • Nauczyłem się podstaw zarządzania projektem.
  • Dowiedziałem się co to jest FR i w jaki sposób pozyskiwać fundusze.
  • Co to jest budżet i dlaczego warto go mieć nawet w swoim prywatnym życiu
  • W jaki sposób wypromować wydarzenie
  • W jaki sposób można zabawić grupę ludzi.
  • Nauczyłem się pracować w grupie.
  • Nauczyłem się jak można nie spać i funkcjonować przez 3 dni.

Wyjazd na pewno zainspirował mnie to do działania w AEGEE. Tak wspaniałej atmosfery, którą stworzyli organizatorzy i uczestnicy nie poczułem jeszcze nigdy. Nie zabrakło gier, które pomagały nam czuć się dobrze we własnym towarzystwie.

Możliwość zaprezentowania swojego pomysłu, imprezy tematyczne, tańce i 5 Mateuszów oraz piosenka „Ela Krótka to nie jest Polski Klub” – to wszystko sprawiło, że był to jeden z najlepiej spędzonych weekendów w moim życiu.

Ze Skawicy wyjechałem z mnóstwem pomysłów na siebie. Z pewnością wiem, że mogę dokonać czegoś wielkiego. Polecam wszystkim, którzy mają ADHD lub nie mogą usiedzieć na miejscu i powinni coś zmienić w swoim życiu, aby zaangażowali się w działalność studencką. Warto 😉