Poznaj Aeżaka! Wywiad z Grześkiem Górzyńskim

Przed nami największe wydarzenie w AEGEE-Kraków tej jesieni. Autumn Network Meeting rozpocznie się już w czwartek 26 listopada i potrwa do niedzieli 29 listopada. Dlatego dzisiaj mamy dla was wywiad z Grzegorzem Górzyńskim, koordynatorem tego niezwykłego, międzynarodowego projektu.

Jak rozpocząłeś swoją przygodę w AEGEE?

O AEGEE dowiedziałem się z bloga Michała Maja zyciejestpiekne.eu. Pewnego wieczora stwierdziłem, że samo zaczęcie studiów i studiowanie mi nie wystarczy i wpisałem w Google zdanie: „Co można robić na studiach”. Pierwszy link, jaki mi się ukazał to właśnie jeden
z postów Maja na temat studenckiego życia. Znalazłem później informacje na temat AEGEE-Kraków i poszedłem na pierwsze ogólne w nowym semestrze akademickim. I zostałem :).

Co daje Ci praca w tej organizacji?

Zdecydowanie możliwość samorealizacji! Nigdy bym nie pomyślał, że w studenckiej organizacji można robić takie ambitne rzeczy. Ciężko znaleźć miejsce, gdzie praktycznie bez żadnego doświadczenia można brać udział w tworzeniu międzynarodowych konferencji, kilkudniowych szkoleń dla studentów czy lekcji z języków obcych.

Jesteś koordynatorem jednego z największych projektów w AEGEE, Network Meeting. Jak sobie radzisz z tym wyzwaniem, co jest najtrudniejsze?

Koordynowanie Network Meeting jest dla mnie bardzo dużym wyzwaniem. Czuję dużą odpowiedzialność na swoich barkach, wiem że ludzie na mnie liczą. I to jest chyba najtrudniejsze – chęć niezawiedzenia siebie i innych :).

Tegoroczna edycja projektu nosi nazwę „Awaken The Dragon”, co kryje się pod tym hasłem?

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nie chciał kiedyś przewodzić grupie ludzi! Krakowski Network Meeting da możliwość uczestnikom obudzenia w sobie swojego wewnętrznego smoka – lidera. Aeżacy są według mnie stworzeni do bycia przywódcami, a my dajemy im tylko narzędzia do realizacji tego celu :).

Efekty Twojej pracy będziemy mogli obserwować już wkrótce. Wydarzenie rozpocznie się w czwartek. Jakie emocje Ci teraz towarzyszą?

Emocje? Podekscytowanie zmieszane ze stresem i niepokojem. Ciągle myślę o tym, czego jeszcze nie zrobiliśmy, czy o czymś nie zapomnieliśmy, co można zrobić lepiej. Teraz jest sporo nerwów, ale wiem, że będzie dobrze.

Ciężko jest osiągnąć sukces w pojedynkę, na spotkania Twojej grupy projektowej przychodzi najwięcej osób, jak motywujesz je do działania?

Trudne pytanie. Myślę, że jednym z głównych aspektów, przez których motywuję mój zespół jest to, że sam od siebie bardzo dużo wymagam. Ci, którzy przychodzą na spotkania wiedzą jak ambitnie podchodzę do tego projektu i to też ich przyciąga – w końcu chcemy stworzyć NAJLEPSZY EVENT EVER!
A żeby to zrobić nie możemy iść drogą kompromisu – 100% albo nic 😉 Dziękuję wszystkim, którzy jeszcze ze mną wytrzymują, razem tworzymy coś wyjątkowego! #BędzieLuksusowo

Co powiedziałbyś osobom, które wciąż zastanawiają się, czy praca w organizacji studenckiej ma sens?

Powiedziałbym, że jeśli chcą w ciągu roku: pojechać na pierwszą w życiu podróż autostopem, zwiedzić kilkanaście krajów, poznać wspaniałych ludzi i przyjaźnie na lata, przebiec maraton, skoczyć ze spadochronem, koordynować międzynarodowy projekt oraz mieć szansę spotykać się z władzami uczelni oraz znanymi postaciami ze świata sportu, przedsiębiorczości i kultury – to zapraszam do pracy w organizacji studenckiej. A najlepiej w AEGEE-Kraków! :).

Karolina Krzyżanowska