Summer University SUnexpected Journey 2017

Kilka tygodni temu skończył się organizowany przez AEGEE-Kraków Summer University, podczas którego zabraliśmy 30 osób z 5 europejskich krajów na wycieczkę do Krakowa, w Pieniny i nad polskie morze. Tematem przewodnim naszej przygody w tym roku był Hobbit oraz team building i stąd też tytuł – ‚SUnexpected Journey’.

 

[Scroll down for English version]

 

Ciągle tęsknimy za uczestnikami naszego SU i jako organizatorzy byliśmy bardzo ciekawi jak Polska zapisała się w ich wspomnieniach. Oto i odpowiedzi!

 

Pytanie 1: Jaka część Summer University była najzabawniejsza?

(Niestety musieliśmy usunąć znaczną część odpowiedzi, ze względu na mnóstwo żartów niezrozumiałych lub nieodpowiednich dla niewtajemniczonych :P)

Odpowiedzi:

“European night!”

“Eddie Muffy (nie Murphy, Muffy) w zamku” (Nie wierzymy własnym oczom! Najlepszy dzień w naszym życiu!) <- kolejny ‘inside joke’, przepraszamy!

“Tradycyjny polski taniec” (Czy czasami nie chodzi wam o Belgijkę?)

“Tradycyjne polskie wesele”

„Gry miejskie i impreza z zamianą płci”.

 

Pytanie 2: Która część SU podobała ci się najbardziej?

Tylko jedna osoba odpowiedziała: Kraków (“bo to miasto, gdzie nigdy się nie nudzisz”)

Więc co takiego działo się podczas dwóch pozostałych części?

Odpowiedzi:

Pieniny! Ta odpowiedź królowała, głównie ze względu na wspólne śpiewanie i siedzenie przy ognisku. Ale pojawiły się też takie odpowiedzi:

“Rozgwieżdżone niebo”

“Krajobraz”

Wycieczki w góry

Warsztaty (dziękujemy!)

Zawody!

Gdańsk:

“Nie spodziewałem się, że to tak piękne miasto! Do tego zabawne było spać w Gdyni, imprezować w Sopocie, a zwiedzać Gdańsk – 3 miasta na raz!”

“Spaliśmy wszyscy razem, na jednej sali gimnastycznej!’
Pytanie 3: Co najbardziej cię zaskoczyło w Polsce?

Odpowiedzi:

“Tyle pięknych miejsc!”

“Nie pijecie dużo kawy” (Naprawdę?)

“Jecie bardzo dużo ziemniaków. Nawet więcej niż na Białorusi” (wspomniane 100 razy)

“O mój Boże! Widziałem Eddiego Muffy w Polsce. Nie wierzę własnym oczom!” (Tak, na naszym Summer University Eddie był bardzo lubiany :P)

“Czekanie na pasach, żeby przejść przez ulicę, tak jak powinien każdy porządny przechodzeń”
„Niewiele osób palących na ulicach”
Pytanie 4: Jakie wyrażenia po polsku zapamiętałeś?
Tutaj odpowiedzi były interesujące, naprawdę. Postanowiliśmy wybrać najciekawsze 😀

Odpowiedzi:

„Dziękuję, że znalazłaś moją bieliznę”

“Ruszasz się jak Eddie Muffy”

“Tak ale nie”
“Mleko bez laktozy – musiałam się tego nauczyć, żeby przetwać”

 

Kolejny Summer University już za rok, nie możemy się doczekać!

 

 

Few weeks ago our Summer University ended… Our hearts are still bleeding and missing our amazing participants BUT as organisers we were very curious about their impressions of Poland and – here they are!

 

Find out how our SU ‘Sunexpected Journey was like (in the eyes of our participants) 😉

 

Question 1: What was the most funny part of SU?

(Unfortunately we had to cut a lot from this section because plenty of inside (or inappropriate) jokes appeared :P)

Answers:

The European night!

Eddie Muffy in the castle (We can’t believe it! Best day of our life!) <- sorry, one more inide joke…

Traditional polish dance in the gym (Do you mean the Belgian dance?)

Traditional polish wedding

City games and sex exchange party

 

Question 2: Which part of SU did you like the most and why?

Surprisingly for us only one person replied: Kraków (because it’s the city where you never get bored.

What was so special about other two parts?

Answers:

Pieniny mountains! Mostly because of the bonfire and singing all together but they also mentioned:

starred sky,

landscape,

hiking

workshops (thank you!)

games!

Gdańsk:

‘I didn’t expect so beautifull city and it was funny to sleep in Gdynia and have party in Sopot – 3 cities at the same time!’

‘Because we slept together on the gym!’
Question 3: What was the most surprising thing for you in Poland?

‘Seeing so much beauty in this country’

‘You guys are not big coffee drinker’

‘Even more potatoes then in Belarus’ (mentioned hundred times :P)

‘Oh my God. I saw Eddie Muffy in Poland. I can’t believe my eyes’ (Yes, we like Eddie on our SU)

‘Waiting to cross the roads from the zebra crossings like normal obedient pedestrians should be’
‘I saw few people smoking on the streets’
Question 4: Any Polish word/expression you remember?
That was interesting. Really. We chose the best ones 😀

Answers:

„Dziękuję, że znalazłaś moją bieliznę” (Thank you for finding my underwear)

“Ruszasz się jak Eddie Muffy” (You’ve got moves like Eddie Muffy)

“Tak ale nie” (Yes but no)
“Mleko bez laktozy (lactose free milk) – I had to learn it to survive”
We’re waiting for you on our Summer University next year!