Ludzie AEGEE-Kraków – cz. 1

Gdy zapytamy członków AEGEE-Kraków, co najbardziej podoba im się w naszej organizacji,  co jest ich zdaniem najlepsze i najważniejsze, co sprawia, że mają chęć i energię by działać, możemy spodziewać się jednej, zgodnej odpowiedzi: LUDZIE.

Ludzie, którzy tworzą naszą organizację, którzy dbają o wspaniałą atmosferę, mają głowy pełne pomysłów i rozsiewają wokół pozytywną energię. Którzy działają, podróżują, piszą, biegają maratony, prowadzą szkolenia i robią milion innych ciekawych rzeczy, inspirując przy tym wszystkich dookoła.

 

 

Dziś prezentujemy Wam wywiad z jedną z takich osób – Mateuszem Gierczakiem, byłym prezydentem AEGEE-Kraków i koordynatorem międzynarodowych projektów, który od kilku lat aktywnie działa w organizacji, biega maratony, jeździ po Europie autostopem i jest jedną z najbardziej znanych (i lubianych, oczywiście! :D) osób działających obecnie w naszym oddziale.  

Miłej lektury! 🙂

 

Od jak dawna należysz do AEGEE?

Jestem członkiem od października 2013, czyli ponad 4 lata.

 

Jak tutaj trafiłeś?

Zaczęło się od niewinnego wyjścia na piwo ze znajomymi, gdzie okazało się, że jeden z nich biegnie maraton (42 km) za dwa tygodnie. Dodał, że robi to razem z kilkudziesięcioma osobami ze swojej organizacji studenckiej… Nie ukrywam, że nieco mnie tym zaciekawił 😉

 

 

Ile krajów udało Ci się odwiedzić dzięki działalności w organizacji?

Ojej, jest tego trochę! Naliczyłem… 21! Temat jest jednak nieco bardziej skomplikowany, dlatego że niektóre z obcych krajów odwiedziłem bezpośrednio, podczas wydarzenia organizowanego przez AEGEE w danym kraju, natomiast do niektórych z nich pojechałem dzięki temu, że Aeżacy zainspirowali mnie do wspólnego podróżowania ale też przede wszystkim do spróbowania autostopu… i się zaczęło! 😉 Najpiękniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że na te wszystkie wyjazdy wydałem naprawdę niewiele pieniędzy. Dla przykładu, pewnego lata jeździłem przez miesiąc autostopem od Austrii, przez Włochy, Słowenię, Chorwację, Węgry, Bośnię, Czarnogórę, Serbię – całość kończąc na Woodstocku – i łącznie z festiwalem wydałem na te wakacje… 800 zł. W życiu bym nie pomyślał, że tak się da!

 

 

Który z projektów, w których brałeś udział, najbardziej zapadł Ci w pamięć i dlaczego? 

Naprawdę ciężko wybrać mi jeden, ale chyba będzie to European Planning Meeting Burgos 2015. I to z kilku powodów.

Po pierwsze był to mój pierwszy pobyt w Hiszpanii.

Po drugie, zwykle kiedy jedziemy na jakieś wydarzenie, z Krakowa jedzie nas przynajmniej kilka-kilkanaście osób, przez co siłą rzeczy trzymamy się razem – tym razem byłem tam tylko ja i Ania Para. Jako, że event gromadził około 300 osób z całej Europy, to w ciągu tych kilku dni poznałem osobiście chyba nawet 100 osób z zagranicy! To było niesamowite dla kogoś, kto jeszcze rok wcześniej bał się powiedzieć słowa po angielsku do kogokolwiek, a zagranicą był jedynie na dwóch szkolnych wycieczkach…

Ale po trzecie EPM to przede wszystkim wydarzenie, podczas którego określamy cele całej naszej organizacji (złożonej z 13 000 osób) na kolejny rok. I na tym wydarzeniu miałem swój realny wkład w to, że w kolejnym roku AEGEE w całej Europie skupiło się bardziej na promowaniu przedsiębiorczości wśród studentów. To był dla mnie ogromny szok, że nawet mój pojedynczy głos sprawił, że ten temat stał się ważny dla całej organizacji! Jednym słowem – warto jeździć na EPMy i kreować przyszłość! 🙂

 

 

Jaka jest najważniejsza rzecz, której nauczyłeś się dzięki AEGEE?

Może to zabrzmi patetycznie, ale naprawdę dotarło do mnie tutaj, że każdy z nas jest w stanie osiągnąć wszystko, co tylko sobie wymyśli. Że ludzie, którzy podróżują po wszystkich kontynentach, tworzą najnowocześniejsze technologie, osiągają złoto na olimpiadach, zmieniają świat na naszych oczach w każdy możliwy sposób – to są tacy sami ludzie jak my. I też kiedyś zaczynali, nie umiejąc i nie mając nic. I każdy z nas może robić to co oni, jeśli tylko wie czego chce i się po prostu do tego zabierze z pełnym zaangażowaniem.

 

 

AEGEE w jednym zdaniu wg Ciebie to…

Najlepsze doświadczenie mojego życia, coś co sprawiło, że jestem teraz taką a nie inną osobą, co dodało mi niesamowicie wiele wiedzy, umiejętności, pewności siebie i zmieniło moje spojrzenie na Świat – a patrząc nie tylko prywatnie – jest bardzo ważnym elementem współczesnej i przyszłej Europy.

 

 

 

 

Już niebawem zapraszamy na kolejne wywiady z członkami AEGEE-Kraków!

Jeśli natomiast chcielibyście poznać ich bohaterów osobiście, koniecznie sprawdźcie jak do nas dołączyć 🙂

Do zobaczenia!